Czwartek, 17 maja 2012

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

lampard1
lampard1
Ilość odwiedzin: 50247

Ulubione blogi:

Brak ulubionych
RSS

Blog użytkownika

Sobota [23.04.2011, 16:54]
Mimo Świąt Pardonowicze są jak zawsze agresywni i napuszeni. A przecież, nawet jeśli ktoś jest ateistą, to powinien cieszyć się ze spotkania z rodziną.

Tymczasem u mnie spotykają się 3 pokolenia. Sobota zaczęła się oczywiście od święcenia 7 potraw, aby niczego w tym roku nie zabrakło.

Sękacza piecze babcia, która mimo poważnego wieku, nikogo do tej roboty nie dopuści.

Czy naprawdę więzi rodzinne dla Pardonowiczów są bez znaczenia?

Czy przeciwnicy Świąt mają do zaproponowania coś w zamian?




95 komentarzy

Niedziela [ 3.04.2011, 21:13]
Ponieważ Pardon został opuszczony przez Redakcję, proponuję trochę śmiechu.
http://www.youtube.com/watch?v=pom0XJGpz8Q&am...
8 komentarzy

Piątek [ 1.04.2011, 17:36]

               Wyleciał QUARTZ, którego poglądów, poza energetyką w 100% nie podzielałem.

Ania W twierdzi , że za ataki na KRK, jednak bardziej prawdopodobna wydaje się wersja, że za swoje ostatnie GD.

Naruszył Tabu.
http://www.pardon.pl/komentarz/4/3281012/3281...

Wyleciał umiarkowany PiSowiec
Xovan

http://www.pardon.pl/komentarz/4/3279703/3279...

Którego GD trudno nazwać naruszeniem Netykiety.
Co jest grane????????

79 komentarzy

Wtorek [22.03.2011, 10:53]
           Niezwykle ciekawa dyskusja potoczyła się na łamach PULSU BIZNESU.

         "Za reklamę banku Szymon Majewski dostanie 3,32 mln zł. Jeśli się sprawdzi. Zdaniem ekspertów, wyjątkowo dużo.
W szczegółowym budżecie pierwszej transzy na wynagrodzenie celebryty przewidziano 1,7 mln zł. Tymczasem już 9 lutego Zbigniew Jagiełło, szef PKO BP, jednoosobowo zaakceptował wniosek dyrektora marketingu Tomasza Marszałła zwiększający wynagrodzenie Szymona Majewskiego do 3,32 mln zł. Przy czym połowa tej kwoty (1,66 mln zł) rozliczona ma być z budżetu kampanii ROR-ów, a połowa z budżetu reklamy i m.rketingu na 2012 r., który dziś nie istnieje.
"

http://www.pb.pl/2/a/2011/03/21/Acki_rozbija_...

      Bardzo ciekawa była dyskusja internautów.

         Wskazywano na szybki wzrost prowizji banku.
         Bardzo ciekawy był comment człowieka zdrowego rozsądku
Ludzie opanujcie, to nie są pieniądze dla Majewskiego. To są pieniądze do podziału dla towarzystwa.
A ile można wyciągnąć z tzw. kampanii reklamowej. Kto to sprawdzi?
Gdybym był szefem firmy tak bym robił.
A wy się podniecacie newsem.

http://www.pb.pl/a/2011/03/21/Acki_rozbija_sk...


Sporo internautów zadeklarowało likwidację konta w PKO BP.
Adam, do Prezesa PKOBP
21.03.11 21:18
Szanowny Panie,
W związku z zatrudnieniem p. Szymona Majewskiego do reklamy PKOBP niniejszym Pana informuję, że w najbliższym czasie zlikwiduję konto i lokaty w tym banku i do takiego samego kroku będę namawiał wszystkich moich znajomych i krewnych.

Jest też teoria spiskowa. Te pieniądze maja ponoć wypłynąć jako ciche wsparcie kampanii wyborczej. Ale ja tam teoriom spiskowym nie wierzę.
Gratuluję PULSOWI BIZNESU tematu. O to w tym kraju chodzi.
A druga strona ma tylko marne SKOK-i. Zeby być sprawiedliwym!
http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=110...


17 komentarzy

Wtorek [15.03.2011, 11:11]
        Ponieważ zgodnie z radą Dona, z przygłupami się nie dyskutuje, tylko robi nowe GD, tak też uczyniłem.

1. Jak powstał PRL

       "Stało się to w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 r. W literaturze historycznej, także tej naukowej, spotyka się najczęściej określenie "przekroczyli przedwojenną granicę Polski". Nie jedyny to przypadek niechlujstwa językowego, świadomie kreowanego przez powojenną, komunistyczną cenzurę w celu zamazania właściwego obrazu rzeczy.

      W styczniu 1944 r., w świetle prawa międzynarodowego, Polska nie miała żadnych "przedwojennych" i "powojennych" granic. Żaden uznany traktat międzynarodowy nie zmienił naszych granic na wschodzie, ustanowionych i uznanych przez cały świat w latach 20. Chyba że historyk, operujący dziwacznym wyrażeniem o granicach "przedwojennych", uznaje międzynarodowe znaczenie tajnego protokołu sowiecko-niemieckiego z sierpnia 1939 r., nazwanego paktem Ribbentrop-Mołotow! Lub z pełną powagą uznaje "wolę ludu" wyrażoną w zorganizowanych przez NKWD - na okupowanych polskich Kresach Wschodnich - "wyborach"!

         Na zajmowanych wschodnich obszarach Rzeczypospolitej armia sowiecka zachowuje się tak, jakby tam nigdy Polski nie było. Polacy traktowani są jak obywatele Związku Sowieckiego. Urządza się prawdziwe polowania na młodych mężczyzn, by wcielić ich do armii sowieckiej. Nikt ich nie pyta, kim są, nie mają żadnych praw. Komendant Okręgu Wileńskiego AK, ppłk Aleksander Krzyżanowski "Wilk", meldował dowódcy AK w sierpniu 1944 r.: "Sowiety wywieźli już na wschód kilkanaście tysięcy mężczyzn w wieku od 18 do 50 lat i dalej na gwałt wywożą, a ostatnio także kobiety. Postawa ludności oporna, ale bezskuteczna. Konieczna interwencja zagraniczna, bo inaczej przy takim tempie wywożenia nie zostanie tu do zimy żaden obywatel Rzeczpospolitej".

Tego nawet hitlerowscy oprawcy nie robili.

    Dywizje NKWD, wkraczające za oddziałami frontowymi, atakują oddziały Armii Krajowej, rozbrajają je, żołnierze i oficerowie wywożeni są do obozów przejściowych, potem na wschód, znanym sybirskim szlakiem polskich zesłańców. Siedem tysięcy oficerów i żołnierzy wileńskich i nowogródzkich brygad AK, którzy w ramach akcji "Ostra Brama" (część wielkiej operacji "Burza" - planowanego od początku wojny powstania narodowego) wspólnie z armią sowiecką zdobywali Wilno, więzieni są w Miednikach Królewskich, skąd zostaną wywiezieni do Kaługi. Ich dowódca, ppłk Aleksander Krzyżanowski "Wilk", został również wywieziony na wschód. Ucieka stamtąd. Ponownie aresztowany w Warszawie, zostanie zamęczony w ubeckim więzieniu.

To był, niestety, typowy los oficera wiernego przysiędze, Rzeczypospolitej.

http://republika.pl/ofiaromwojny/teksty/0265....

Potem zaczyna się ustanowienie tzw . władzy ludowej.

       " Partia komunistyczna stopniowo rosła w siłę. Dzięki sfałszowanym wyborom uzyskała większość w wybranym w 1947 roku parlamencie. Najważniejsza partia opozycyjna, czyli PSL została ostatecznie przejęta przez komunistyczne władze, wcześniej jej przewodniczący Stanisław Mikołajczyk musiał opuścić kraj, a wielu działaczy objęły dotkliwe represje. Odbywało się wiele procesów o charakterze politycznym. Rozbudowano znacząco aparat bezpieczeństwa.

    Społeczeństwo było nie tylko powszechnie inwigilowane, ale także sterowane i manipulowane - władza wskazywała wroga np. w żołnierzach Armii Krajowej, na swój sposób interpretując historię II wojny światowej. W końcu czystki dotknęły również partię rządzącą. Najpierw dążąc do stworzenia systemu monopartyjnego w państwie połączono PPR i PPS, tworząc nową partię - Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą (PZPR). W końcu doszło do zmiany na szczytach władzy - Wiesław Gomułka został odsunięty a zastąpił go Bolesław Bierut. Wszystkie ważniejsze działania podejmowane w Polsce były sterowane z zewnątrz przez ZSRR!

   Było to symboliczne wydarzenie zamykające pewien etap na drodze przekształcania Polski w państwo totalitarne: władza została scentralizowana, działał terror, struktury wewnętrzne państwa były silnie zbiurokratyzowane, aparat milicyjny bardzo rozbudowany, a propaganda zaznaczała swoją obecność w każdej niemal sferze życia.

          Co więcej we wszystkich dziedzinach życia, w tym w polityce, zaznaczał się wyraźnie wpływ ZSRR. W 1949 roku z polecenia Kremla nominowano na ministra obrony narodowej Konstantego Rokossowskiego, rusyfikowanego Polaka, który dowodził w czasie II wojny wojskami radzieckimi. Równocześnie wielu polskich oficerów zostało odsuniętych od władzy.
           Polska polityka zagraniczna zależała całkowicie od Moskwy a docierające do naszego kraju informacje z Zachodu były poddawane uprzednio filtrom propagandy."

         Doszło do tego, że naginając prawo do potrzeb nowej władzy, w 1950 zniesiono urzędy wojewodów, starostów itp., powołując w ich miejsce rady narodowe.
http://www.bryk.pl/teksty/liceum/historia/xx_wiek/9303-stalinizm_w_polsce.html

To tak dla komuchów specjalnej troski.

UZUPEŁNIENIE

Warto jeszcze wspomnieć o bandytach, przy których ZOMO to Armia Zbawienia.

Geneza KBW jak i poprzedzających tę formację Wojsk Wewnętrznych sięga jesieni 1944 roku. Po upadku powstania warszawskiego i fiasku rozmów z Stanisławem Mikołajczykiem w Moskwie Stalin zadecydował o zaostrzeniu polityki PKWN na terenach zajętych przez Armię Czerwoną. Wtedy to zapadły decyzje o utworzeniu Wojsk Wewnętrznych jako specjalnej formacji wojskowej działającej w ramach resortu bezpieczeństwa publicznego PKWN. Jej zadaniem było zapewnienie porządku wewnętrznego niezbędnego do wprowadzenia w życie decyzji tzw. aparatu władzy ludowej tym celu do 1953 KBW uczestniczyło w akcjach przeciwko podziemiu antykomunistycznemu, prowadziło pacyfikacje wsi popierających Polskie Stronnictwo Ludowe i oddziały partyzanckie[1], w okresie kampanii przed sfałszowanymi przez komunistów: referendum ludowym z 1946 i wyborami do Sejmu Ustawodawczego w 1947, powołano tzw. Grupy Ochronno-Propagandowe które wspólnie z UB prowadziły m.in. akcję propagandowo-dezinformacyjną mającą na celu skompromitowanie PSL w oczach społeczeństwa.

Według danych oficjalnych, oddziały KBW zabiły w okresie od marca 1945 do kwietnia 1947 ponad 1 500 żołnierzy podziemia niepodległościowego, raniły 301, wzięły do niewoli 12 200 osób, aresztowały ok. 300 współpracowników podziemia oraz dalszych 13 000 osób oskarżanych o przynależność do antykomunistycznych organizacji konspiracyjnych. W walkach zginęło kilkuset żołnierzy i oficerów KBW.

72 komentarze

Niedziela [13.03.2011, 15:53]

  Opole zawsze miało kompleks Wrocławia. Ale stara się go skutecznie nadrabiać, gdyż pętla tramwajowa która wymaga przesuwania lusterek jest niczym.

     Słup na środku ścieżki? W Opolu to możliwe.
Stanisław Jabłoński z Opola wybrał się z żoną Danutą na wycieczkę rowerową. Bilans tej wyprawy to potłuczone okulary, uszkodzony rower i siniaki na całym ciele.

http://www.mmopole.pl/zdjecie/tak-wyglada-jedna-ze-sciezek-pieszo-rowerowych-na-wyspie-bolko-chyba-zart-mowia-stanislaw-i-

   Jechali wybrukowaną ścieżką od kąpieliska Bolko w kierunku zoo. - Kiedy przejeżdżaliśmy koło przystani kajakowej przy ulicy Spacerowej żona zobaczyła dziewczynę niosącą na głowie kajak. Tak się na nią zapatrzyła, że wjechała na betonowy słup, który ktoś bezmyślnie zbudował na środku trasy - tłumaczy Jabłoński. - Żona krzyknęła. Ja, słysząc to, gwałtowanie zahamowałem, przeleciałem przez kierownicę i potłukłem lampę. Żona rozbiła okulary - wspomina mieszkaniec Opola.

Niestety, zupełnie bez echa przeszedł tekst Izabeli Żbikowskiej w Gazecie Wyborczej.

  "Leżący na drodze kamień uszkodził auto panu Czesławowi. Dyrekcja dróg nie chce pokryć kosztów naprawy. A to mówi, że kamienia nie było, a to, że ktoś go podrzucił, a kierowca sam winien, że w niego wjechał

            Pan Czesław przeszedł drogę przez mękę. Zawiadomił opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poniesieniu kosztów holowania i naprawy w wysokości 5 tys. zł.
GDDKiA odmawiania ich pokrycia."

Ma ciekawe argumenty
1. "zanieczyszczenia drogi mogą zdarzyć się wszędzie i nie ma możliwości przewidzenia, gdzie i kiedy to nastąpi"
2. "niemożliwe jest zachowanie stu procent bezpieczeństwa na drodze i użytkownik musi się liczyć z napotkaniem przeszkód".

Ale pan Czesław wciąż nie odpuszczał. Powołując się na ustawę o drogach publicznych, w kolejnym piśmie zaznaczył, że na drodze nie mogą leżeć przedmioty utrudniające poruszanie się po jezdni, chyba że owo utrudnienie zostałoby wcześniej oznakowane. A kamień oznakowany nie był. Ba, był nawet przysypany warstwą śniegu, a to znaczy, że tym odcinkiem drogi nikt się przez dłuższy czas nie interesował.

A może "ktoś trzeci"

Gdy jego argumenty nie przyniosły skutku, w listopadzie 2008 r. pozwał GDDKiA do sądu. Na świadka powołał m.in. policjanta, który pomagał mu przenieść kamień na pobocze. - Widziałem ten kamień na własne oczy - zeznał funkcjonariusz.

Wobec takiego rozwoju sytuacji dyrekcja dróg zmieniła taktykę i próbowała przekonać sąd, że kamień podłożył "ktoś trzeci", zatem to ten "ktoś" ponosi winę.

Więcej...http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,9100110,...

Opole potrafi.

17 komentarzy

Niedziela [13.03.2011, 10:17]
        Pardon porusza tematy pierdołowate a tymczasem
  " Ogólna kwota niespłacanego zadłużenia Polaków w ciągu 2009 roku wzrosła o 95 procent i wynosi 16,78 mld złotych. Osób, które zalegają z płatnością powyżej 60 dni jest 1,72 mln. Ich liczba w ciągu ostatnich trzech miesięcy wzrosła o 6,3 proc.
        Wynika to z raportu InfoDług opublikowanego przez InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej SA.
"

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/art...

       

          No i oczywisty element polskiej biedy. Zakupy za zeszyt.

   "Daję ludziom chleb na kredyt - mówi Zbigniew Król (56 l.), właściciel wiejskiego sklepiku pod Kielcami. Drożyzna jest już tak wielka, że mieszkańcom wsi nie starcza na jedzenie, kupują "na zeszyt" chleb i mleko. Cukier po 5 złotych stał się rarytasem, tak jak kasze, nie mówiąc o mięsie czy wędlinach.

     We wsi Kowala pod Kielcami na 800 mieszkańców działają cztery sklepy spożywcze i już w każdym funkcjonuje tzw. zeszyt, czyli lista tych, którym zabrakło pieniędzy na podstawowe artykuły. Daję im towar na krechę mówi Zbigniew Król, właściciel jednego ze sklepów.

Jak mogę odmówić stałej klientce, która prosi tylko o chleb i mleko dla dziecka, i widać, że się tego wstydzi, i że ukradkiem ociera płynącą po policzku łzę. Przecież człowiekowi serce się kraje. Takich ciężkich czasów się doczekaliśmy...
          Właściciele wszystkich tych wiejskich sklepów są zgodni coraz częściej się zdarza, że ludzie przychodzą do nich głodni, ale nie mają w portfelu nawet złotówki. Trzeba nie mieć serca, żeby nie pomóc dodają."

http://finanse.wp.pl/kat,104492,title,Daje-lu...

Znaczy się, zjamujmy się wiecej Bartoszewskim, Kaczyńskim i całą tą ekipą, a będzie nam lepiej.

74 komentarze

Niedziela [27.02.2011, 10:18]

            Myślę, że zaczniemy zapraszać Polaków do zamieszkania w akademikach. Jest u nas fajnie, chociaż wieczorami głośno. Kible co prawda takie sobie, ale jakie klimaty. Istnieje kategoryczny zakaz palenia i picia, ale jest  tak przestrzegany, jak dopuszczalna prędkość 30 km.


          Do czujników dymu stosujemy szeroką taśmę klejącą.  Jest bardzo skuteczna.


Jak podaje Puls Biznesu http://www.pb.pl/a/2011/02/27/49_proc__Polakow_w_przeludnionych_mieszkaniach


          "Prawie połowa Polaków (49 proc.) mieszka w przeludnionych mieszkaniach - wynika z danych unijnego urzędu statystycznego Eurostat opublikowanych w mijającym tygodniu. Według tych samych danych ponad 40 proc. Rumunów nie ma w domu ani łazienki ani toalety. 


 


         Według tych danych za rok 2009 (najnowsze dostępne), problem przeludnionych mieszkań dotyczył 18 proc. mieszkańców UE. Największy odsetek mieszkańców żyjących w ciasnocie zarejestrowano na Łotwie (58 proc.) oraz na Węgrzech i w Rumunii (55 proc.). Z kolei Cypr, Holandia, Hiszpania i Belgia były krajami, w których odsetek przeludnionych mieszkań był najniższy (od 1 do 4 proc.). Eurostat posługuje się kryterium przeludnienia, porównując liczbę pokoi do liczby dorosłych i dzieci żyjących w gospodarstwie domowym."


 


                W szczególności zapraszamy mimowolnych "hodowców pleśniaków" z budynków komunalnych, gdzie remont odbywa się raz na 40 lat.

105 komentarzy

Piątek [25.02.2011, 19:14]
          Ponieważ warto wspominać ciekawe dni w kalendarzu, opolska mutacja GW znalazła informację że dzisiaj przypada Światowy Dzień Masturbacji.

http://opole.gazeta.pl/opole/1,35086,9165681,...

         Co prawda, nie jest podane źródło informacji opolskiej GW, ale co święto to święto.
         Gazeta uzupełnia natomiast informację ciekawymi tekstami Woodyego Allena.
" Różnica między seksem a miłością jest taka, że seks rozładowuje napięcie a miłość je wywołuje",

" Moje życie jest żałosne. ostatni raz byłem w kobiecie, kiedy zwiedzałem Statuę Wolności" 0!! zdecydowanie najlepszy,

" Mój mózg? To mój drugi ulubiony organ"

Seneyszyn twierdzi natomiast, że onanizm to najwyższy stopień wierności samemu sobie - Teatr Groteska.

         Tak więc Pardonowicze do dzieła. Żadnych ograniczeń płciowych, żadnych parytetów. Uczcijmy godnie to święto.




97 komentarzy
« Następne Oglądasz 1–10 z 85

Ostatnie komentarze

© Pardon 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie tagi | Kontakt | Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. | FAQ

używane auta, nieruchomości ogłoszenia, RTV - telewizory, kamery wideo, AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe, notebooki, laptopy, biustonosze, perfumy, buty damskie, bielizna damska